Powitanie Wójta Gminy Stoczek

Wójt Gminy Stoczek

Jest mi niezmiernie miło zaprosić Państwa do odwiedzenia naszych stron internetowych, na których pragniemy zaprezentować wszechstronnie gminę Stoczek oraz ważniejsze epizody z jej historii. Mam nadzieję także, że wirtualna wędrówka po serwisie internetowym zachęci Państwa do rzeczywistego odwiedzenia naszej gminy.

Rządowe Centrum Legislacji

Wersje elektroniczne:

Pliki "cookies" na stronie www.stoczek.net.pl

Strona www.stoczek.net.pl korzysta z plików "cookies". Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza ich akceptację.

Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce klikając w ten link

A A A

Bociany w gminie Stoczek policzone.

 

Bociana białego (Ciconia ciconia) nie trzeba przedstawiać – jest chyba najbardziej rozpoznawalnym ptakiem w Polsce. Ze względu na dosyć duże rozmiary, niewielki strach przed człowiekiem, przejawiający się min gniazdowaniem w bezpośrednim sąsiedztwie siedzib ludzkich oraz pomocą w walce ze szkodnikami (wbrew powszechnej opinii bocian zdecydowanie woli zjadać gryzonie niż żaby) ptak ten  od dawna pełni ważną funkcję w kulturze i folklorze, zwłaszcza polskiej wsi.


Jest gatunkiem dosyć licznym, a często możemy usłyszeć, że co czwarty bocian jest „Polakiem”. Skąd ta sugestia? Raz na dziesięć lat organizowany jest Międzynarodowy Spis Bociana Białego. Ornitolodzy, wolontariusze organizacji przyrodniczych oraz często zwykli obserwatorzy ptaków, w okresie po wykluciu młodych (najczęściej na początku lipca) wyruszają w teren, aby dokładnie sprawdzić, gdzie znajdują się bocianie gniazda oraz ile młodych bocianów się w nich wykluło.


W tym roku taki spis odbył się już po raz siódmy. Na terenie województwa mazowieckiego akcję koordynowało Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian” z siedzibą w Warszawie. Każdy, kto zgłosił chęć uczestnictwa w tym przedsięwzięciu od 1 do 20 lipca, z mapą i odbiornikiem GPS w ręku, aparatem i lornetką na szyi oraz kartami obserwacji (a niekiedy i stosowną instrukcją) przemierzał zakątki wyznaczonych gmin w poszukiwaniu bocianich gniazd.


Osobiście miałem przyjemność przeprowadzać taki monitoring na terenie gminy Stoczek. Na wyniki liczenia w skali województwa czy kraju trzeba jeszcze poczekać, ale wiemy już, jak wygląda status bociana w naszej gminie.


Na obszarze ponad 144 km2 znajduje się 48 bocianich „m”, z czego w tym roku 45 to gotowe gniazda, a 3 to przygotowane platformy czekające na swoich lokatorów.  Z 45 istniejących gniazd 2 na pewno w tym roku nie były zajęte przez bociany, w 5  zajętych lub odwiedzanych przez bociany gniazdach nie doszło do złożenia jaj; z jednego gniazda wszystkie jaja zostały wyrzucone, natomiast w pozostałych 37 gniazdach  wykluły się pisklęta – w sumie 118 młodych ptaków. Daje to średnią 3,2 młodego na każdą parę z sukcesem lęgowym. Ale sukces poszczególnych par bocianich rodziców był różny – od gniazd w których znajdowało się jedno pisklę po takie, w których było ich pięć (2 gniazda na terenie gminy). W zdecydowanej większości gniazd notowane były 3 lub 4 młode ptaki.


Inwentaryzacja bocianich gniazd to nie tylko liczenie młodych – szczególną uwagę zwraca się również na bezpieczeństwo młodych ptaków, określając odpowiednio status gniazda. Na terenie gminy aż 19 gniazd zakwalifikowanych zostało jako gniazda zagrożone: zbudowane z dużej ilości materiału, grożące osunięciem lub posadowione bezpośrednio na słupie energetycznym, bez platformy. Zwłaszcza ta druga lokalizacja może być kłopotliwa – i to nie tylko dla bocianów. Takie gniazdo podczas opadów chłonie duże ilości wilgoci i w kontakcie z linią energetyczną może powodować zwarcia i być przyczyną przerw w dopływie energii.


Posadowienie gniazda bezpośrednio na słupie jest również niebezpieczne dla bocianów – kiedy przygotowując się do lotu trenują skrzydła, często podmuch wiatru ściąga młodego bociana z gniazda bezpośrednio na przewody energetyczne, wskutek czego dochodzi do porażenie kończącego się w najlepszym wypadku uszkodzeniem skrzydła, lub śmiercią bociana.


Warto więc problemem zagrożonych gniazd zainteresować odpowiednie organy – może uda się uniknąć wielu „bocianich” dramatów.

 

Opracowanie: Marcin Ilczuk

Data publikacji: 04 sierpień 2014r.

Zdjęcia: Archiwum UG

Wprowadzenie: Administrator