Powitanie Wójta Gminy Stoczek

Wójt Gminy Stoczek

Jest mi niezmiernie miło zaprosić Państwa do odwiedzenia naszych stron internetowych, na których pragniemy zaprezentować wszechstronnie gminę Stoczek oraz ważniejsze epizody z jej historii. Mam nadzieję także, że wirtualna wędrówka po serwisie internetowym zachęci Państwa do rzeczywistego odwiedzenia naszej gminy.

Rządowe Centrum Legislacji

Wersje elektroniczne:

Pliki "cookies" na stronie www.stoczek.net.pl

Strona www.stoczek.net.pl korzysta z plików "cookies". Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza ich akceptację.

Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce klikając w ten link

A A A

Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka

DAJCIE DZIECIOM SŁOŃCE


Kiedy dziecko śpiewa –
śpiewa cały świat.
Cały świat piosenką jest,
śpiewa kot i śpiewa pies,
ptak na niebie, wiatr na drzewie,
świerszcz na łące…
Nawet kiedy pada deszcz,
to ten deszczyk śpiewa też,
że po deszczu, że po deszczu
będzie słońce.

Kiedy dziecko tańczy – tańczy cały świat.
Z rudym kundlem czarny kot,
drzewa z niebem, z ziemią płot,
ptak z obłokiem, wiatr z motylem,
świerszcz na łące…
Cały świat ma tyle lat,
ile dzieci mają lat,
te dzieciaki, co do tańca
wzięły słońce.

Kiedy dziecko płacze –
płacze cały świat.
Kot ma oczy pełne łez,
na podwórku płacze pies,
wiatr w kominie, mysz pod miotłą,
świerszcz na łące.
O, jak słono od tych łez,
nawet cukier słony jest,
o, jak ciemno, o jak zimno –
gdzie jest słońce?

Dajcie dzieciom słońce, żeby łez nie było,
Dajcie dzieciom słońce, dajcie dzieciom miłość.
Dajcie dzieciom słońce, całe słońce z nieba,
Żeby mogły tańczyć, mogły śpiewać.

Wanda Chotomska

 

Szanowni Państwo!

 

20 listopada, po raz pierwszy w Polsce, obchodzimy Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka. Tego dnia przypada 25 rocznica uchwalenia przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych najważniejszego dokumentu określającego prawa dziecka – Konwencji o Prawach Dziecka, której  Polska była inicjatorem i współtwórcą .


Niezależnie od pochodzenia, wyznania, sytuacji ekonomicznej, każde dziecko ma swoje prawa. Nie sposób mówić o nich, nie odnosząc ich do praw człowieka. Jak mówił Janusz Korczak „Nie ma dziecka, jest człowiek”. Dziecko to mały człowiek i tak jak każdy dorosły ma swoją godność, jest niepowtarzalne jako jednostka. Na całym świecie istnieje wiele aktów prawnych regulujących prawa dzieci, nakładających na dorosłych i państwo obowiązek ich przestrzegania.
Najważniejsze, elementarne prawa dziecka to prawa do:
•    wychowywania się w rodzinie lub do adopcji,
•    oświaty i nauki,
•    kultury, wypoczynku i rozrywki,
•    ochrony zdrowia i opieki medycznej,
•    wszechstronnego rozwoju osobowości, swobody wyznania, światopoglądu,
•    dostępu do informacji,
•    ochrony przed wyzyskiem i poniżającym traktowaniem (prawo do nietykalności osobistej),
•    prywatności,
•    równości.


Niejednokrotnie słyszałem stwierdzenie, że nadawanie praw dzieciom może skutkować zwróceniem się ich przeciwko rodzicom. Nic bardziej mylnego, prawa dziecka nie kolidują z prawem dorosłych a ich respektowanie i przestrzeganie nie powinno stać w sprzeczności z metodami wychowawczymi. Często twierdzi się, że prawo zmusza nas do bezstresowego wychowania. Jeżeli rodzic czy nauczyciel jest surowy i konsekwentny, stosuje kary (np. ograniczając przywileje), nie oznacza to, że łamie prawa dziecka. Rodzic, który karze dziecko klapsem, ewidentnie narusza jego nietykalność cielesną.


Wszelkim rozważaniom na ten temat powinno towarzyszyć hasło „nie chcesz być bity, nie bij”. Każdy dorosły musi się zastanowić nad wszelkimi niezgodnymi z prawami człowieka zachowaniami wobec dzieci, ponieważ przez łamanie tych praw kształtujemy w naszych dzieciach zniekształcony obraz wartości i poczucia godności każdego człowieka.


Dziś chciałbym zwrócić uwagę na jeden z aspektów których prawnie uregulować się nie da, ponieważ każdy przepis prawny musi być egzekwowalny. Jak wiemy nikogo do miłości zmusić nie możemy, dlatego w legislacji nie znajdziemy takiego obowiązku, jednak żaden człowiek nie powinien się czuć z niego zwolniony. Zagadnienie wkracza w wymiar etyczny, którego nie można ująć w sztywne ramy zapisów legislacyjnych. Musimy pamiętać o tym, że nadrzędnym prawem wszystkich dzieci jest prawo do miłości, mądrej miłości, miłości nad którą należy pracować i o której należy mówić. Nierozsądna miłość bowiem, może wyrządzić w psychice dziecka równie wiele szkód co jej brak. Psychologowie podkreślają często, że dobra miłość musi respektować prawa kochanej osoby. Stąd też mądra miłość do dziecka wymaga od nas, by miejsce rodzicielskiej władzy zajęła rodzicielska piecza. Jaka to różnica? Mówiąc o władzy najpierw myślimy o sobie, o tym co dla nas jest najważniejsze. Mówiąc o pieczy, najpierw myślimy o tym, co dobre jest dla dziecka. W efekcie, zanim podniesiemy dłoń, by wymierzyć klapsa, zatrzymajmy się i pomyślmy, czy chciałbym/chciałabym, by ktoś inny poniżył mnie, zadał ból. Czy biję, bo dziecko mnie nie rozumie? Jeśli dziecko mnie nie rozumie, to co jest nie tak z moim komunikatem? Gdzie popełniłem/popełniłam błąd.


Kończąc rozważania chciałbym życzyć wszystkim dzieciom, aby dorośli respektowali ich prawa; dorosłym natomiast, aby prawa dzieci były wyznacznikiem mądrej miłości.

 

Z poważaniem
Mieczysław Wójcik
Wójt Gminy Stoczek